Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Z ponurymi minami ruszyli do pokoju nauczycielskiego, w którym zastali tylko profesora Raca. Mężczyzna poinformował ich, że dowiedział się, iż założyli stowarzyszenie, które nazwali Związkiem Kitowców. Osoba, która przekazała mu tę wiadomość, wręczyła mu również listę z nazwiskami członków. Chłopcy nic nie odpowiedzieli. Stali z opuszczonymi głowami, co jedynie potwierdzało oskarżenie. Po chwili profesor ustalił, że założycielem stowarzyszenia był Weiss i to do niego skierował kolejne pytania. Rac spytał, skąd się wzięła nazwa grupy. W odpowiedzi chłopiec wyciągnął z kieszeni dużą bryłę kitu i wyjaśnił, że to związkowy kit, który został mu powierzony na przechowanie. Potem przyznał się, że zgodnie ze statusem związku jako prezes był zobowiązany do codziennego przeżuwania kitu. Rozpłakał się, a nauczyciel surowo spojrzał na Kolnaya. Chłopiec zaczął opowiadać, że najpierw on żuł kit, który pewnego dnia przyniósł Weiss. Kolejną porcję zdobył sam. Wkrótce obaj chłopcy głośno płakali, a ich łzy nieco wzruszyły profesora. Wówczas Czele oświadczył, że on również zdobył kit dla związku, wydłubując go z pojemniczka do kąpieli dla kanarka. Rac pogroził mu palcem i zwrócił się do Kolnaya. Chłopiec, pochlipując, wyjaśnił, że część kitu zakupili za pieniądze, które zdołali zebrać, a część wydłubał z okien Parceli Urzędniczych. Nauczyciel kazał, aby Kolnay oddał wszystkie pieniądze związku. Chłopiec posłusznie wyjął monety z kieszeni, tłumacząc, że wpłacali składki dla zasady. Rychter przyznał, że ukradł znaczek skarbowy swojemu ojcu i został za to surowo ukarany. Potem nauczyciel zaczął wypytywać Barabasza, który był strażnikiem pieczęci związku. Chłopiec posłusznie oddał gumową pieczątkę z napisem: „Związek Kitowców, Budapeszt, 1889”, którą profesor obejrzał, tłumiąc uśmiech.

Kiedy mężczyzna schował pieczątkę do kieszeni, Barabasz zaprotestował, wyjaśniając, że złożył uroczystą przysięgę, iż raczej odda życie niż pozwoli sobie odebrać pieczęć. Uznał, że w takim przypadku Czele powinien oddać chorągiew. Czele z niechęcią wyciągnął z kieszeni malutką chorągiewkę na kawałku drutu, którą wykonała jego siostra. Chłopcy zaczęli spierać się, lecz profesor uciszył ich, oznajmiając, że związek ulega natychmiastowemu rozwiązaniu, wszyscy jego członkowie maja obniżony stopień z zachowania, a Weiss, jako prezes, będzie miał ocenę niższą o dwa stopnie. Kazał uczniom wrócić do domów, rekwirując bryłę kitu. Wówczas wystąpił Lesik i wyjął z ust kawałek kitu, doklejając go do leżącej na stole bryły.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Świat dziecięcej fantazji w powieści „Chłopcy z Placu Broni”
2  Elementy świata przedstawionego w „Chłopcach z Placu Broni”
3  Chłopcy z Placu Broni - streszczenie w pigułce



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • Przeczytałam to w listopadzie, ale potem okazało się że to jest na styczeń;P. Wtedy postanowiłam przeczytać streszczenie. Wszystko sobie przypomniałam ;). Mam nadzieję że sprawdzian napiszę dobrze. Przy ostatnich stronach prawie się poryczałam ;(
    ula (ulamit888 {at} wp.pl)

  • Spoko ale sie prawie poplakalam. nienawidze takich ksiazek gdzie jest opisywana smierc! ale nasza polonistka oczywiscie specjalnie takie lektury nam daje, a jak spytalam czemu to "żebyście wiedzieli o takich rzeczach" czy coś w ten gust.Nemeczek to bohater, prawdziwy zolnierz. oddal zycie za ukochane miejsce :'(
    Wercia ()

  • jak czytałam o śmierci Nemeczka to się popłakałam a tak to książka bardzo fajna a na dodatek musiałam czytać dwa razy bo raz przeczytałam za wcześ nie a drugi raz dla przypomnienia i w ten sposób się popłakałam dwa razy
    ewa (ewuncia.202 {at} wp.pl)

  • Zaczynało się nudno,ale kiedy zaczęłam czytać i doczytałam do 18 strony zaczęłam po prostu płakać. Ten biedny Nemeczek.....czemu los tak chciał..... :(
    wermxd (werciasopot {at} wp.pl)

  • Boze Świety .. Czytaj to teraz ... Zanudzilam sie na 1 stronie co dopiero 140kartek . Lektura na jutro a ja gowno wiem.. Streszczenie mnie tylko uratuje ; /
    LiTka (oliwia_lidia {at} interia.pl)

  • Ja się popłakałam nad tą książką. Nawet mój ,,twardy'' brat się nad nią poryczał... Po prostu - wspaniała książka... Nic dodać nic ująć... No prawie xD
    Samantha ()

  • nie przeczytałam całej książki bo nie zdążyłam...żałuję... . szkoda że nemeczek ( sorka NEMECZEK)umarł myślałam że będzie weselsze zakończenie... no cóż każdy kiedyś umrze . od tego nie da się uciec...
    WKOI ()

  • Szkoda mi Nemeczka , że pod koniec umarł na zapalenie płóc. Kochał Plac Broni i oddał za niego życie właściwie to wina tych co wrzucili go do wody ! Pozdro...
    Mateusz ()

  • To jest super mam przeczytać do 3 października książkę zaczęłam dość niedawno bo mi się nie chciałó .. xD Ale to przeczytam jestem na 6 roździale xD a w ogóle to jest suupperrr..!!!!!!!!!!!!
    Natalia (akamola2 {at} interia.pl)

  • Budapeszcie, na jednym z placów przeznaczonych pod zabudowę swoje ulubione miejsce zabaw ma grupa chłopców. Nazwali siebie Chłopcami z Placu Broni. Przewodzi im Janosz Boka. Rywalizuje z nimi inna grupa chłopców - Czerwonoskórzy. Okazuje się, że trzeba będzie stoczyć bitwę o ukochany plac. Zarówno w tej bitwie jak i przed nią odznacza się zwłaszcza jeden z Chłopców w Placu Broni - Ernest Nemeczek. Najpierw wyprawia się do Ogrodu Botanicznego, gdzie Czerwonoskórzy mają swoją siedzibę i dowiaduje się, że należący do ich grupy Gereb, zdradził. Zostaje za to skąpany w stawie i ciężko choruje. Mimo to w dzień bitwy pojawia się na Placu, by go bronić. Nemeczek to mały bohater. W finale powieści umiera. Ferenc Molnar opisał odwagę i poświęcenie chłopców, którzy nie wahają się bronić swojego miejsca zabaw. Największym bohaterem jest Nemeczek, który w obronie Placu oddał życie.
    Anonim ()

  • Bardzo mi się ta książka podobała ale nie chciało mi sie jej czytać więc skorzystałam z waszego streszczenia ,i za spr dostałam 5 .Pozdrawiam,dzięki:)
    Wiciaa;* (otello76 {at} interia.eu)

  • bardzo mi się podobała ta książka ,ponieważ tak mnie wciągneła ,że zapomniałam o moich wszystkich problemach ale przeczytałam że nemeczek umarł przypomniałam sobie i się popłakałam
    anonim ()

  • Maatkoo ale to jest piekne . Na poczatku myslalam ze ta ksiazka jest beznajdziena i przeczytalam tylko do 3 rozdzialu . i dzis jest ostatni dzien do przeczytania tej ksiazki a ja juz ne moge bo nie zdaze ;// .. ale bardzo zaluje ze jej calej nie przeczytaolaam.. a streszczenie jest super ;* ;D polecam ta ksiazke ! ;)
    Didaa (Dominika--1998 {at} wp.pl)

  • Niestety mam to jako lekture ale zawsze ccałej nieczytam tylko streszczenia wienc powiem tak zal mi nemeczka ale i tesz samego siebie bo musze to czytaci
    nikt ciekawy (dawid.kowalski99 {at} wp.pl)

  • Wysmienita ksiąza . najlepsza lektura . Nemeczk to najlepsza postać . Najmniejsz i najodważniejszy ze wszystkich . Plac ich mała ojczyzna za ktorą wszysy oddali by życie . kochany nemeczek umarł za " ojczyzne" Na szczęcie umarł zanim ją im odebrano na zawsze . to bardzo smutne jak dzieci przywiązują się do miejsc . szczerze mowiac ostatnie 6 rozdziałow przyczytałam w jedną noc zee łzami w oczach
    Julka (julia.romanek {at} gmail.com)






Tagi: