Był ciepły marcowy dzień, kiedy za kwadrans pierwsza w bezbarwnym płomieniu palnika Bunsena pojawiła się szmaragdowa smuga. W tej samej chwili na sąsiednim podwórku rozległy się dźwięki katarynki. Napięcie oczekiwania na wynik eksperymentu wyraźnie opadło. Kilku chłopców roześmiało się wesoło. Większość uczniów z niecierpliwością wpatrywała się we wskazówkę zegara na wieży kościelnej, która powoli zmierzała ku cyfrze dwanaście. Kilka osób zaczęło porządkować książki, inni starannie wycierali stalówki. Boka zakręcił kieszonkowy kałamarz, Czele zbierał kartki, które zastępowały mu podręczniki. Czonakosz ziewał potężnie, a Weiss wysypywał z kieszeni okruchy rogala. Gereb szurał niecierpliwie nogami. Barabasz ułożył książki na ceratowej płachcie i ściągnął je paskiem. Uczniowie gorączkowo przygotowywali się do opuszczenia szkoły i jedynie nauczyciel zdawał się nie zauważać, że za pięć minut kończy się lekcja.
- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!
Popatrzył łagodnym wzrokiem na klasę, pytając, co się stało. Wszyscy zamarli, nie odpowiadając, więc kazał Czemgeyowi zamknąć okno. W tej samej chwili Czonakosz wychylił się z ławki w stronę Nemeczka i szepnął ostrzegawczo. Nemeczek dostrzegł zwiniętą kulkę papieru, toczącą się po podłodze. Podniósł ją i przekazał Boce. Boka rozwinął kartkę i przeczytał: „Dziś o trzeciej zbiórka na Placu. Wybieramy przewodniczącego. Ogłosić”. Wybiła pierwsza. Nauczyciel zadał pracę domową i przeszedł do pracowni przyrodniczej. Uczniowie niemal natychmiast opuścili klasę. Przed bramą szkoły tłum chłopców podzielił się na dwie grupy. Jedna ruszyła w prawo, druga – w lewo. Wszyscy zmęczeni i głodni kroczyli ulicami, kłaniając się nauczycielom. Powoli ożywiali się, zanurzając się w hałasie miasta.
W bramie domu, sąsiadującego ze szkołą, Czele targował się ze sprzedawcą łakoci, który nieoczekiwanie podniósł ceny słodyczy. Do tej pory podstawową ceną wszystkiego, co można było kupić na straganie, był jeden grajcar. Włoch wykazał się dużym zmysłem handlowym i podniósł ceny, ponieważ dowiedział się, że może zostać przepędzony z bramy i chciał w ten sposób odbić straty, jakie poniesie. Gereb zasugerował Czelemu, by uderzył kapeluszem w stragan. Chłopiec zdjął kapelusz i popatrzył na niego z żalem. Największy elegant w szkole nie chciał, by kolega pomyślał, że tchórzy. Zaproponował, że posłuży się kapeluszem Gereba. Urażony Gereb uznał, że sam to zrobi. W chwili, kiedy unosił rękę, ktoś go powstrzymał. Chłopak odwrócił się i ujrzał Bokę. Opanował się z trudem i nałożył kapelusz na głowę. Boka szepnął, że to, co chciał zrobić, nie miało najmniejszego sensu. Ruszyli przed siebie, zostawiając przy kramiku Czelego, który z rezygnacją kupił chałwę za dwa grajcary i pędem ruszył za przyjaciółmi. Ująwszy się pod ręce, skręcili w stronę ulicy Soroksari. W środku szedł Boka, tłumacząc coś rozważnie chłopcom.
Komentarze artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - ula (ulamit888 {at} wp.pl) Przeczytałam to w listopadzie, ale potem okazało się że to jest na styczeń;P. Wtedy postanowiłam przeczytać streszczenie. Wszystko sobie przypomniałam ;). Mam nadzieję że sprawdzian napiszę dobrze. Przy ostatnich stronach prawie się poryczałam ;( - studia z klp.pl -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - Wercia () Spoko ale sie prawie poplakalam. nienawidze takich ksiazek gdzie jest opisywana smierc! ale nasza polonistka oczywiscie specjalnie takie lektury nam daje, a jak spytalam czemu to "żebyście wiedzieli o takich rzeczach" czy coś w ten gust.Nemeczek to bohater, prawdziwy zolnierz. oddal zycie za ukochane miejsce :'( - Matura, egzaminy na studia z klp.pl -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - ewa (ewuncia.202 {at} wp.pl) jak czytałam o śmierci Nemeczka to się popłakałam a tak to książka bardzo fajna a na dodatek musiałam czytać dwa razy bo raz przeczytałam za wcześ nie a drugi raz dla przypomnienia i w ten sposób się popłakałam dwa razy - studia w Warszawie z klp.pl -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - wermxd (werciasopot {at} wp.pl) Zaczynało się nudno,ale kiedy zaczęłam czytać i doczytałam do 18 strony zaczęłam po prostu płakać. Ten biedny Nemeczek.....czemu los tak chciał..... :( - Przygotowania do matury z klp.pl -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - LiTka (oliwia_lidia {at} interia.pl) Boze Świety ..
Czytaj to teraz ...
Zanudzilam sie na 1 stronie co dopiero 140kartek .
Lektura na jutro a ja gowno wiem.. Streszczenie mnie tylko uratuje ; / - studia we Wrocławiu -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - Samantha () Ja się popłakałam nad tą książką. Nawet mój ,,twardy'' brat się nad nią poryczał...
Po prostu - wspaniała książka...
Nic dodać nic ująć... No prawie xD - Studiuj z głową - klp.pl -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - WKOI () nie przeczytałam całej książki bo nie zdążyłam...żałuję... . szkoda że nemeczek ( sorka NEMECZEK)umarł myślałam że będzie weselsze zakończenie... no cóż każdy kiedyś umrze . od tego nie da się uciec... - język angielski Warszawa -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - Mateusz () Szkoda mi Nemeczka , że pod koniec umarł na zapalenie płóc.
Kochał Plac Broni i oddał za niego życie właściwie to wina tych co wrzucili go do wody !
Pozdro... - Egzaminy na studia z klp.pl -
Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe - Natalia (akamola2 {at} interia.pl) To jest super mam przeczytać do 3 października książkę zaczęłam dość niedawno bo mi się nie chciałó .. xD
Ale to przeczytam jestem na 6 roździale xD a w ogóle to jest suupperrr..!!!!!!!!!!!! - klp.pl - korepetycje nie będą Ci juz potrzebne -
Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)