Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Czonakosz zdołał zamknąć niepokonanego dotąd Pastora w budce, a jego czyn wywołał okrzyki triumfu. Oddział czerwonych koszul zrozumiał, że przegrywa. Jedyną nadzieją była teraz armia Acza, stojąca przed furtką przy ulicy Pawła. Feri czekał na sygnał do walki, nieświadomy, że jego żołnierze kolejno byli zamykani w stróżówce. Po jakimś czasie usłyszeli doniosły okrzyk, który ich zaniepokoił. Młodszy Pastor wystąpił z szeregu, mówiąc, że najwyraźniej stało się coś złego, ponieważ nie rozpoznaje głosów kolegów. Feri próbował zachować spokój, lecz usłyszał wiwatujących chłopców z Placu Broni. Wówczas domyślił się, że przegrali bitwę i będzie musiał walczyć ze wszystkimi oddziałami przeciwnika, mając do dyspozycji wyłącznie swoją armię. Usłyszał dźwięk trąbki i zobaczył bataliony z Placu Broni, zajmujące pozycje na fortecach od strony ulicy Pawła. Sebenicz pobiegł do ulicy Marii i po chwili wrócił, mówiąc, że nigdzie nie ma oddziału Pastora. Acz domyślił się, że jego żołnierze zostali zamknięci w budce. Wydał rozkaz do ataku i wraz ze swym oddziałem wbiegł na Plac.

Boka, który wraz z Kolnayem zajął pozycję na dachu budki, wydawał dyspozycje. Czerwoni zaczęli cofać się przed piaskowymi bombami i w tym samym momencie ruszyły na nich rezerwowe bataliony. Wkrótce obie armie zwarły się ze sobą na środku placu. Chłopcy z Placu Broni, zmęczeni starciem z oddziałami Pastora, nie zdołali powstrzymać natarcia wroga, który powoli zbliżał się do szańca. Wtedy Boka wysłał adiutanta z rozkazem, aby ukryci w rowie żołnierze przystąpili do ataku. Kolnay ruszył biegiem, lecz nieoczekiwanie przeciwnik zagrodził mu drogę i zaczął się z nim mocować. Generał zeskoczył z budki, by osobiście zanieść rozkaz. W pościg za nim ruszył Feri, lecz Janosz zdołał dotrzeć do szańca i w tym samym momencie w stronę Acza posypały się bomby piaskowe.

Boka zrozumiał, że zbliża się decydujący moment walki i wydał rozkaz do ataku. Natychmiast pojawił się nowy oddział, który zwartym szeregiem natarł na czerwone koszule. Na fortecach zabrakło piasku i artylerzyści przyłączyli się do bitwy na ziemi. Przeciwnicy, świadomi przegranej, zaczęli walczyć niezgodnie z wcześniej przyjętymi regułami. Sytuacja stawała się niebezpieczna. Acz zaczął zbliżać się do budki, by uwolnić zamkniętych chłopców, lecz nagle zatrzymał się, ponieważ zza stróżówki wyłonił się Nemeczek i podniósł do góry ręce. Malec, wymizerowany chorobą, z ogromną siłą chwycił Feriego wpół i powalił go na ziemię, po czym sam upadł nieprzytomny. Armia wroga wpadła w popłoch, co jedynie przypieczętowało ich przegraną.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Janosz Boka – charakterystyka postaci
2  Opis wyprawy chłopców z Placu Broni do Ogrodu Botancznego
3  Uniwersalizm „Chłopców z Placu Broni"



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • A ja mam jutro z tego sprawdzian a dziś dopiero wypożyczyłam książkę.Czytam i czytam i jestem na stronie 24 i postanowiłam zajżeć do streszczeń..Jutro spr a ja nic nie wiem!
    Kiniusia;** (smsgak {at} onet.pl)

  • Moim zdaniem ta książka jest najwspanialsza;* jaką w życiu czytałam. Przy ostatnich stronach aż się poryczałam, naprawdę zachęcam do przeczytania jej;*;*
    Matylda (Drachowo21 {at} wp.pl)

  • tak, tak... książka- jest książką , ale jak nie fortunnie może zareagować człowiek ... było nudne... przyznaje ...ale gdy się wczułam...naprawdę fajna książka! Sama mam ją jako lekture , a jestem dziewczyną i tak mi się podobała!
    wiktoria (wikulinka {at} poczta.onet.pl)

  • Książka była super, na końcu po prostu się rozpłakałam jak małe dziecko. Żałuję, że nie przeczytałam tej książki tylko samo streszczenie. Wiem, że to tylko zwykła opowieść, ale bardzo przykra.
    Monika ()

  • musze przeczytać na jutro więc siedze i ją czytam bo mi sie wcześniej nie chcialo ale po krótkim przeczytaniu stwierdzam ze jet to fajna książka :D:D:D:D
    Damianxd97 (dam-kry294 {at} wp.pl)

  • Książka dość ciekawa. Płakałam przy niej... Szkoda mi Nemeczka. Zresztą zauważyłam, że większością osób jest im go żal. A tak z ciekawości co to jest ten KIT ?! ;D Nie mam pojęcia xD Jak w necie wpisywałam to było coś tam, że do zestawu lustrzanki jest dołączany kit!... Plis o odp. z góry dzięki :*
    Po co ?! (malanati3 {at} wp.pl)

  • Nie lubię książek ze smutnymi zakończeniami , ale początek był fajny!!!!!!!!! :D:D:D ;P zajrzałam tu tak z ciekawości ,bo tę książkę miałam w poprzedniej klasie**]]
    Kiciuśśśśśśśśśśśśś (justszw {at} wp.pl)

  • Książka jest świetna. Tylko ta końcówka... Nienawidzę książek w których opisana jest śmierć >:( Pod koniec książki tak się poryczałam, aż nie mogłam przestać. Nemeczek był bohaterem! Oddał życie za swoją "ojczyznę". Żeby taką książkę dawać jako lekturę do V klasy!
    Monika (monipony {at} wp.pl)

  • Książka nawet fajna, bardzo mnie wciągnęła. Tak, jak wszystkim, mnie też było szkoda Nemeczka. Bardzo się cieszę, że jest tu takie streszczenie, bo muszę napisać o wybranej przygodzie i to mi się bardzo przyda.
    Domcia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: