Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Generał przekazał wiadomość służącej, która szybko wybiegła przez furtkę. Boka przydzielił Gereba pod komendę Rychtera, zalecając, by chłopiec uważał na niego i w razie podejrzenia zamknął w budzie. Niemal w tej samej chwili pojawił się Gereb z promieniejącą twarzą. Z powagą zasalutował przed Boką, który zwrócił się do kolegów, zabraniając rozmawiać o winie z Gerebem. Uznał sprawę za zakończoną. Jakiś czas później przerażony wartownik zameldował, że nadchodzi nieprzyjaciel. Boka spojrzał na pobladłego Gereba, zarzucając mu ze złością, że ponownie ich oszukał, po czym odważnie wyszedł na ulicę. Ujrzał braci Pastorów i Sebinicza, który na jego widok wyciągnął białą chorągiew. Janosz wrócił na Plac, przeprosił Gereba za pochopny osąd i kazał wpuścić posłów. Zarządził, by Kolnay i Czele zostali z nim, a reszta chłopców miała ukryć się za sągami drewna. Starszy z braci Pastorów stanął przed Boką i w imieniu wodza czerwonych koszul wypowiedział oficjalną wojnę. Oświadczył, że bitwa rozegra się jutro o wpół do trzeciej.

Boka przyjął w imieniu swojej armii wypowiedzenie wojny i zaproponował ustalenie reguł walki. Ustalono, że będą walczyć na bomby piaskowe, zapasy i szermierkę na włócznie. Posłowie przyjęli warunki bitwy i nieoczekiwanie spytali o Nemeczka, którego chcieli odwiedzić, ponieważ wykazał się ogromną odwagą. Boka podał im adres malca. Przedstawiciele czerwonych koszul zasalutowali i opuścili Plac. Ruszyli w stronę domu małego Nemeczka. Do mieszkania wpuściła ich matka chłopca i zaprowadziła ich do pokoju, w którym leżał. Starszy z Pastorów przekazał pozdrowienia w imieniu Feriego i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Nemeczek uśmiechnął się radośnie i zaczął wypytywać, kiedy będzie wojna. Z żalem stwierdził, że nie będzie mógł uczestniczyć w bitwie. Podał rękę posłom, a bracia Pastorowie przeprosili go za odebranie kulek, po czym wyszli z pomieszczenia. W kuchni zatrzymała ich płacząca matka malca, dziękując im za wizytę i proponując po filiżance czekolady. Starszy Pastor podziękował za propozycję, oświadczając, że nie zasłużyli na smakowity napój.

VIII.

W dniu bitwy była piękna pogoda. Za kwadrans druga cała armia zebrała się na Placu Broni. Chłopcy byli spokojniejsi, ponieważ pojawienie się posłów wyjaśniło sytuację i wiedzieli na co musieli być przygotowani. W ostatniej chwili Boka zmienił plan wojenny i poprosił Jano, by wykopał rowy przed fortecami numer cztery i pięć. Generał wyjaśnił dowódcom, że dwa bataliony ukryją się w rowach i na dany znak z zasadzki zaatakują nieprzyjaciela. Pozostali chłopcy wzmacniali fortece i lepili bomby z piasku. Na jednej z fortec nie było chorągwi, którą chłopcy chcieli odzyskać w uczciwej walce. Poprzedniego dnia do Ogrodu Botanicznego udała się delegacja chłopców z Placu Broni, którzy zabrali ze sobą proporzec przyniesiony przez Gereba. Weiss z szacunkiem przekazał chorągiewkę, a Feri Acz zatrzymał posłów, pytając ich o Gereba. Czele odparł, iż nie zostali upoważnieni do prowadzenia żadnych rozmów, po czym z godnością odeszli.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Najważniejsze wartości w życiu chłopców z Placu Broni
2  Ekranizacje powieści
3  Chłopcy z Placu Broni - streszczenie w pigułce



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • Przeczytałam to w listopadzie, ale potem okazało się że to jest na styczeń;P. Wtedy postanowiłam przeczytać streszczenie. Wszystko sobie przypomniałam ;). Mam nadzieję że sprawdzian napiszę dobrze. Przy ostatnich stronach prawie się poryczałam ;(
    ula (ulamit888 {at} wp.pl)

  • Spoko ale sie prawie poplakalam. nienawidze takich ksiazek gdzie jest opisywana smierc! ale nasza polonistka oczywiscie specjalnie takie lektury nam daje, a jak spytalam czemu to "żebyście wiedzieli o takich rzeczach" czy coś w ten gust.Nemeczek to bohater, prawdziwy zolnierz. oddal zycie za ukochane miejsce :'(
    Wercia ()

  • jak czytałam o śmierci Nemeczka to się popłakałam a tak to książka bardzo fajna a na dodatek musiałam czytać dwa razy bo raz przeczytałam za wcześ nie a drugi raz dla przypomnienia i w ten sposób się popłakałam dwa razy
    ewa (ewuncia.202 {at} wp.pl)

  • Zaczynało się nudno,ale kiedy zaczęłam czytać i doczytałam do 18 strony zaczęłam po prostu płakać. Ten biedny Nemeczek.....czemu los tak chciał..... :(
    wermxd (werciasopot {at} wp.pl)

  • Boze Świety .. Czytaj to teraz ... Zanudzilam sie na 1 stronie co dopiero 140kartek . Lektura na jutro a ja gowno wiem.. Streszczenie mnie tylko uratuje ; /
    LiTka (oliwia_lidia {at} interia.pl)

  • Ja się popłakałam nad tą książką. Nawet mój ,,twardy'' brat się nad nią poryczał... Po prostu - wspaniała książka... Nic dodać nic ująć... No prawie xD
    Samantha ()

  • nie przeczytałam całej książki bo nie zdążyłam...żałuję... . szkoda że nemeczek ( sorka NEMECZEK)umarł myślałam że będzie weselsze zakończenie... no cóż każdy kiedyś umrze . od tego nie da się uciec...
    WKOI ()

  • Szkoda mi Nemeczka , że pod koniec umarł na zapalenie płóc. Kochał Plac Broni i oddał za niego życie właściwie to wina tych co wrzucili go do wody ! Pozdro...
    Mateusz ()

  • To jest super mam przeczytać do 3 października książkę zaczęłam dość niedawno bo mi się nie chciałó .. xD Ale to przeczytam jestem na 6 roździale xD a w ogóle to jest suupperrr..!!!!!!!!!!!!
    Natalia (akamola2 {at} interia.pl)

  • Budapeszcie, na jednym z placów przeznaczonych pod zabudowę swoje ulubione miejsce zabaw ma grupa chłopców. Nazwali siebie Chłopcami z Placu Broni. Przewodzi im Janosz Boka. Rywalizuje z nimi inna grupa chłopców - Czerwonoskórzy. Okazuje się, że trzeba będzie stoczyć bitwę o ukochany plac. Zarówno w tej bitwie jak i przed nią odznacza się zwłaszcza jeden z Chłopców w Placu Broni - Ernest Nemeczek. Najpierw wyprawia się do Ogrodu Botanicznego, gdzie Czerwonoskórzy mają swoją siedzibę i dowiaduje się, że należący do ich grupy Gereb, zdradził. Zostaje za to skąpany w stawie i ciężko choruje. Mimo to w dzień bitwy pojawia się na Placu, by go bronić. Nemeczek to mały bohater. W finale powieści umiera. Ferenc Molnar opisał odwagę i poświęcenie chłopców, którzy nie wahają się bronić swojego miejsca zabaw. Największym bohaterem jest Nemeczek, który w obronie Placu oddał życie.
    Anonim ()

  • Bardzo mi się ta książka podobała ale nie chciało mi sie jej czytać więc skorzystałam z waszego streszczenia ,i za spr dostałam 5 .Pozdrawiam,dzięki:)
    Wiciaa;* (otello76 {at} interia.eu)

  • bardzo mi się podobała ta książka ,ponieważ tak mnie wciągneła ,że zapomniałam o moich wszystkich problemach ale przeczytałam że nemeczek umarł przypomniałam sobie i się popłakałam
    anonim ()

  • Maatkoo ale to jest piekne . Na poczatku myslalam ze ta ksiazka jest beznajdziena i przeczytalam tylko do 3 rozdzialu . i dzis jest ostatni dzien do przeczytania tej ksiazki a ja juz ne moge bo nie zdaze ;// .. ale bardzo zaluje ze jej calej nie przeczytaolaam.. a streszczenie jest super ;* ;D polecam ta ksiazke ! ;)
    Didaa (Dominika--1998 {at} wp.pl)

  • Niestety mam to jako lekture ale zawsze ccałej nieczytam tylko streszczenia wienc powiem tak zal mi nemeczka ale i tesz samego siebie bo musze to czytaci
    nikt ciekawy (dawid.kowalski99 {at} wp.pl)

  • Wysmienita ksiąza . najlepsza lektura . Nemeczk to najlepsza postać . Najmniejsz i najodważniejszy ze wszystkich . Plac ich mała ojczyzna za ktorą wszysy oddali by życie . kochany nemeczek umarł za " ojczyzne" Na szczęcie umarł zanim ją im odebrano na zawsze . to bardzo smutne jak dzieci przywiązują się do miejsc . szczerze mowiac ostatnie 6 rozdziałow przyczytałam w jedną noc zee łzami w oczach
    Julka (julia.romanek {at} gmail.com)






Tagi: