Chłopcy z Placu Broni - streszczenie w pigułce
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Nazajutrz Nemeczek nie zjawił się w szkole. Po południu chłopcy zebrali się na Placu Broni, czekając w szyku bojowym na wrogą armię. Nieoczekiwanie przyszła służąca rodziców Gereba z listem od Deża. Chłopiec po raz kolejny prosił o przebaczenie i możliwość powrotu do związku. Boka spytał przyjaciół, czy chcą, aby Gereb dołączył do nich. Wszyscy zgodnie odpowiedzieli, że tak. W parę minut później na Plac wbiegł rozpromieniony Deżo i z powagą zasalutował przed Janoszem. Jakiś czas później zjawili się posłowie czerwonych koszul, aby ustalić honorowe reguły bitwy. Po spotkaniu delegacja udała się z wizytą do chorego Nemeczka, aby przekazać mu życzenia powrotu do zdrowia od Feriego.

Następnego dnia rozegrała się bitwa o Plac Broni. Czerwone koszule podzieliły się na dwa oddziały i pierwszy pod dowództwem starszego z braci Pastorów zaatakował fortece. Chłopcy z Placu Broni, doskonale dowodzeni przez Bokę, zdołali odeprzeć atak, a pojmanych jeńców zamknęli w budce stróża Jano. Wówczas do walki przystąpiła druga brygada, dowodzona przez Feriego Acza. Początkowo armia Janosza zyskała przewagę nad przeciwnikami, lecz zmęczeni wcześniejszą potyczką chłopcy coraz bardziej tracili siły. Feri ruszył w stronę budki stróża, by uwolnić swoich żołnierzy, lecz nieoczekiwanie dla wszystkich na jego drodze stanął Nemeczek. Malec z niespotykaną siłą pochwycił Acza i powalił go na ziemię zgodnie z zasadami zapasów, po czym upadł obok zemdlony. To ostatecznie przeważyło szalę zwycięstwa na stronę chłopców z Placu Broni.

Czerwone koszule opuściły Plac, a armia Boki oddała honory ich wodzowi. Wszyscy zebrali się wokół Nemeczka. Janosz mianował chłopca kapitanem i przywrócił stopień porucznika Gerebowi, który swą odwagą w walce zmazał swoją winę. Chłopcy zasalutowali małemu kapitanowi. Na Placu pojawiła się matka Nemeczka, przerażona zniknięciem synka. Wzięła go na ręce i ruszyła do domu, a za nią w dwuszeregu szli wszyscy chłopcy z Placu Broni. W bramie kamienicy kolejno uściskali drobną dłoń chłopca i powoli rozeszli się do własnych domów. Został tylko Boka, który rozpłakał się, przeczuwając, że Nemeczek umiera. Zaskoczony, dostrzegł Feriego, który dopytywał dozorcę o zdrowie malca.

Po zwycięskiej bitwie Związek Kitowców przywrócił dobre imię małemu Nemeczkowi, zapisując jego nazwisko drukowanymi literami. Chłopcy, należący do czerwonych koszul, zmuszeni zostali do opuszczenia wyspy, ponieważ dyrektorowi Ogrodu Botanicznego przeszkadzał hałas. Boka czuwał przy łóżku malca. Nemeczek był przekonany, że wkrótce umrze i nie wierzył w zapewnienia przyjaciela, że to właśnie jemu zawdzięczają wygraną. Z uporem powtarzał, że chce umrzeć na Placu Broni, lecz wysoka gorączka wywołała majaki i malec sądził, że walczy z czerwonymi koszulami. Kiedy udręczony opadł na łóżko nie poznał kolegów ze Związku Kitowców, którzy zjawili się u niego ze specjalnym listem z przeprosinami. Matka chłopca pochyliła się nad nim i zaczęła krzyczeć, że Nemeczek nie oddycha. Boka, stojący na środku pokoju, poczuł ogromną pustkę, lecz nie potrafił płakać. Poprosił kolegów, aby rozeszli się do domów.

O zmierzchu Janosz wyszedł z domu i bez celu włóczył się po ulicach, starając się za wszelką cenę ominąć Plac Broni. Jednakże jakaś siła ciągnęła go w to miejsce. Przy furtce spotkał stróża i poinformował go o śmierci Nemeczka. Wszystko przypominało mu małego kapitana. Zmęczony wydarzeniami minionego dnia, wdrapał się na jedną z fortec. W pewnej chwili dostrzegł Barabasza i Kolnaya. Obaj chłopcy, rywalizujący o przywództwo w Związku Kitowców, pojednali się w miejscu, w którym Nemeczek pokonał Acza, po czym odeszli, rozmawiając o lekcjach. Boka z żalem pomyślał, że szybko zapomnieli o zmarłym przyjacielu.

Odchodząc z Placu, zajrzał do budki Jano. Wewnątrz dostrzegł dziwne przedmioty, które stały oparte o ścianę. Stróż wyjaśnił, że należą one do architekta i za kilka dni na Placu Broni rozpocznie się budowa kamienicy. Chłopiec poczuł, że za chwilę się rozpłacze i szybko opuścił miejsce, którego kilkanaście godzin wcześniej bronili z takim poświęceniem. Następnego dnia klasa uczciła pamięć Nemeczka, a profesor Rac poprosił uczniów, aby uczestniczyli w pogrzebie chłopca.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Chłopcy z Placu Broni a kontekst polityczny
2  Chłopcy z Placu Broni - plan wydarzeń
3  Opis Placu Broni



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie w pigułce







    Tagi: