Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W pewnej chwili musieli zatrzymać się, ponieważ Nemeczek zaczął gwałtownie kasłać. Wyjaśnił, że przeziębił się, kiedy wpadł do stawu w Ogrodzie Botanicznym. Z daleka ujrzeli Gereba, który pośpiesznie opuszczał Plac. Boka zawołał Deżo, który spojrzał w ich stronę i zaśmiawszy się szyderczo, pobiegł w przeciwną stronę. Zaskoczeni, powoli ruszyli na Plac Broni. W oddali słyszeli głosy kolegów, grających w piłkę i zupełnie nieświadomych tego, że właśnie tracili ukochane miejsce zabaw. Nemeczek spojrzał na niego, pewien, że Boka znajdzie jakieś rozwiązanie. Po raz pierwszy ujrzał w oczach kolegi łzy i usłyszał pytanie, co mają teraz zrobić.

V.

Dwa dni później wartownicy na mostku w Ogrodzie Botanicznym oddali honory zbliżającemu się dowódcy. Na polance zebrali się już wszyscy chłopcy, należący do czerwonych koszul. Feri Acz rozkazał, aby zapalono latarnię i rozpoczął zebranie. Sebenicz zameldował, że zniknęła czerwono-zielona chorągiew, którą Feri zdobył na Placu Broni. Był przekonany, że ktoś zakradł się do zbrojowni, ponieważ poprzedniego wieczoru wysypał piaskiem wnętrze ruin i zostały na nim ślady stóp, prowadzące prosto do miejsca, gdzie ukryta była chorągiewka. Dowódca uznał, że ktoś z Placu Broni wtargnął do arsenału. Gereb, który był ich szpiegiem, nic nie wiedział na ten temat. Acz oznajmił, że zostali upokorzeni przez rywali, którzy podczas ich bytności na wyspie zdołali przedrzeć się i wywiesić na drzewie czerwoną kartkę. Postanowił przesunąć termin zajęcia placu, dopóki Gereb nie zbada dokładnie terenu.

Gereb wstał, by złożyć raport. Zmieszany, poinformował, iż najlepiej byłoby przejąć Plac Broni bez walki i dlatego przekupił stróża, by przepędził stamtąd chłopców. Feri spojrzał na niego tak groźnie, że chłopiec opuścił głowę. Oświadczył, że czerwone koszule nigdy nie dopuszczą do podstępów i nie będę nikogo przekupywać. Przestraszony Gereb zapewnił, że nie jest tchórzem. Acz zdecydował, że Gereb musi złożyć przysięgę i otrzyma stopień podporucznika. Na następny dzień wyznaczył termin natarcia i zajęcia fortec na Placu Broni. Wszyscy zerwali się ze swoich miejsc i zaczęli wiwatować na cześć dowódcy. Feri uciszył ich i spytał Gereba, czy chłopcy z Placu Broni podejrzewają go o zdradę. Chłopiec odparł, że nikt nie mógł rozpoznać go w ciemnościach i będzie mógł spokojnie iść na zebranie. Był przekonany, że nawet jeśli ktoś coś podejrzewa, to i tak się nie odezwie, ponieważ wszyscy się go boją. W tej samej chwili rozległ się dźwięczny głos, który zakrzyknął, że to nieprawda. Z drzewa zsunął się jasnowłosy chłopiec i z godnością spojrzał na czerwone koszule.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Najważniejsze wartości w życiu chłopców z Placu Broni
2  Ferenc Molnár – nota biograficzna
3  Świat dziecięcej fantazji w powieści „Chłopcy z Placu Broni”



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • A ja mam jutro z tego sprawdzian a dziś dopiero wypożyczyłam książkę.Czytam i czytam i jestem na stronie 24 i postanowiłam zajżeć do streszczeń..Jutro spr a ja nic nie wiem!
    Kiniusia;** (smsgak {at} onet.pl)

  • Moim zdaniem ta książka jest najwspanialsza;* jaką w życiu czytałam. Przy ostatnich stronach aż się poryczałam, naprawdę zachęcam do przeczytania jej;*;*
    Matylda (Drachowo21 {at} wp.pl)

  • tak, tak... książka- jest książką , ale jak nie fortunnie może zareagować człowiek ... było nudne... przyznaje ...ale gdy się wczułam...naprawdę fajna książka! Sama mam ją jako lekture , a jestem dziewczyną i tak mi się podobała!
    wiktoria (wikulinka {at} poczta.onet.pl)

  • Książka była super, na końcu po prostu się rozpłakałam jak małe dziecko. Żałuję, że nie przeczytałam tej książki tylko samo streszczenie. Wiem, że to tylko zwykła opowieść, ale bardzo przykra.
    Monika ()

  • musze przeczytać na jutro więc siedze i ją czytam bo mi sie wcześniej nie chcialo ale po krótkim przeczytaniu stwierdzam ze jet to fajna książka :D:D:D:D
    Damianxd97 (dam-kry294 {at} wp.pl)

  • Książka dość ciekawa. Płakałam przy niej... Szkoda mi Nemeczka. Zresztą zauważyłam, że większością osób jest im go żal. A tak z ciekawości co to jest ten KIT ?! ;D Nie mam pojęcia xD Jak w necie wpisywałam to było coś tam, że do zestawu lustrzanki jest dołączany kit!... Plis o odp. z góry dzięki :*
    Po co ?! (malanati3 {at} wp.pl)

  • Nie lubię książek ze smutnymi zakończeniami , ale początek był fajny!!!!!!!!! :D:D:D ;P zajrzałam tu tak z ciekawości ,bo tę książkę miałam w poprzedniej klasie**]]
    Kiciuśśśśśśśśśśśśś (justszw {at} wp.pl)

  • Książka jest świetna. Tylko ta końcówka... Nienawidzę książek w których opisana jest śmierć >:( Pod koniec książki tak się poryczałam, aż nie mogłam przestać. Nemeczek był bohaterem! Oddał życie za swoją "ojczyznę". Żeby taką książkę dawać jako lekturę do V klasy!
    Monika (monipony {at} wp.pl)

  • Książka nawet fajna, bardzo mnie wciągnęła. Tak, jak wszystkim, mnie też było szkoda Nemeczka. Bardzo się cieszę, że jest tu takie streszczenie, bo muszę napisać o wybranej przygodzie i to mi się bardzo przyda.
    Domcia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: