Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Rozpoczęła się narada. Wszyscy, oburzeni zachowaniem Feriego, otoczyli Nemeczka, wypytując go o szczegóły spotkania. Chłopiec opowiedział, że Acze odezwał się do niego, pytając, czy się nie boi, a potem zszedł i uciekł. To drobne kłamstwo miało podkreślić jego niesłychaną odwagę, lecz Gereb uznał, że to mało prawdopodobne, by Feri przestraszył się małego Nemeczka. Chłopcy roześmieli się, a Nemeczek, zbity z tropu, wzruszył ramionami. Boka wystąpił na środek i oznajmił, że należy wybrać przewodniczącego, który będzie miał nieograniczoną władzę. Podejrzewał, że z powodu bezczelności Acze dojdzie do wojny. Rozkazał, aby Nemeczek rozdał kartki, na których każdy zapisze nazwisko swego kandydata. Tymczasem Nemeczek, ściskając w dłoni karteluszki, wystąpił kilka kroków naprzód i stanął na baczność. Drżącym głosem oznajmił, że dłużej nie powinien być szeregowcem, ponieważ wszyscy poza nim już awansowali. Rozgoryczony niesprawiedliwością, zaczął płakać. Czele natychmiast zaproponował, aby wykluczyć chłopca ze związku. Pozostali chłopcy, widząc łzy malca, roześmiali się. Boka spojrzał na Nemeczka, upominając go, by przestał płakać. Obiecał, że jeśli będzie się dobrze sprawował, to w maju awansuje na oficera. Chłopiec, pochlipując, zrozumiał, że na razie musi zrezygnować z awansu na oficera.

Przystąpiono do głosowania. Nemeczek zebrał wszystkie karteczki do kapelusza Czelego. Boka zaczął odczytywać nazwiska z kolejnych głosów, po czym oddawał kartkę Gerebowi. W sumie Janosz Boka otrzymał jedenaście głosów, a Deżo Gereb – trzy. Gereb uśmiechnął się z zakłopotaniem, choć był zadowolony z wyróżnienia. Boka zastanawiał się, którzy z chłopców oddali głos na Gereba, lecz po chwili pogodził się z zaistniałą sytuacją, która sprawiła mu przykrość. Chłopcy zaczęli wiwatować na cześć nowego przewodniczącego. Boka poprosił o spokój. Oznajmił, że muszą zdać sobie sprawę z tego, iż mogą stracić plac. Zapewnił, że nigdy nie oddadzą tego miejsca i zawsze będą go bronić. Chłopcy rozejrzeli się po ukochanym miejscu zabaw i zakrzyknęli: „Niech żyje Plac!”. Przewodniczący uznał, że muszą uprzedzić wroga i sami pójdą do Ogrodu Botanicznego. Jego pomysł został przyjęty z entuzjazmem. Po części oficjalnej narady chłopcy zaczęli grać w palanta. Boka podszedł do Gereba, mówiąc, że dostał trzy głosy. Deżo potwierdził to z dumą i twardo spojrzał w oczy kolegi.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Ferenc Molnár – nota biograficzna
2  Elementy świata przedstawionego w „Chłopcach z Placu Broni”
3  Chłopcy z Placu Broni - streszczenie w pigułce



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • A ja mam jutro z tego sprawdzian a dziś dopiero wypożyczyłam książkę.Czytam i czytam i jestem na stronie 24 i postanowiłam zajżeć do streszczeń..Jutro spr a ja nic nie wiem!
    Kiniusia;** (smsgak {at} onet.pl)

  • Moim zdaniem ta książka jest najwspanialsza;* jaką w życiu czytałam. Przy ostatnich stronach aż się poryczałam, naprawdę zachęcam do przeczytania jej;*;*
    Matylda (Drachowo21 {at} wp.pl)

  • tak, tak... książka- jest książką , ale jak nie fortunnie może zareagować człowiek ... było nudne... przyznaje ...ale gdy się wczułam...naprawdę fajna książka! Sama mam ją jako lekture , a jestem dziewczyną i tak mi się podobała!
    wiktoria (wikulinka {at} poczta.onet.pl)

  • Książka była super, na końcu po prostu się rozpłakałam jak małe dziecko. Żałuję, że nie przeczytałam tej książki tylko samo streszczenie. Wiem, że to tylko zwykła opowieść, ale bardzo przykra.
    Monika ()

  • musze przeczytać na jutro więc siedze i ją czytam bo mi sie wcześniej nie chcialo ale po krótkim przeczytaniu stwierdzam ze jet to fajna książka :D:D:D:D
    Damianxd97 (dam-kry294 {at} wp.pl)

  • Książka dość ciekawa. Płakałam przy niej... Szkoda mi Nemeczka. Zresztą zauważyłam, że większością osób jest im go żal. A tak z ciekawości co to jest ten KIT ?! ;D Nie mam pojęcia xD Jak w necie wpisywałam to było coś tam, że do zestawu lustrzanki jest dołączany kit!... Plis o odp. z góry dzięki :*
    Po co ?! (malanati3 {at} wp.pl)

  • Nie lubię książek ze smutnymi zakończeniami , ale początek był fajny!!!!!!!!! :D:D:D ;P zajrzałam tu tak z ciekawości ,bo tę książkę miałam w poprzedniej klasie**]]
    Kiciuśśśśśśśśśśśśś (justszw {at} wp.pl)

  • Książka jest świetna. Tylko ta końcówka... Nienawidzę książek w których opisana jest śmierć >:( Pod koniec książki tak się poryczałam, aż nie mogłam przestać. Nemeczek był bohaterem! Oddał życie za swoją "ojczyznę". Żeby taką książkę dawać jako lekturę do V klasy!
    Monika (monipony {at} wp.pl)

  • Książka nawet fajna, bardzo mnie wciągnęła. Tak, jak wszystkim, mnie też było szkoda Nemeczka. Bardzo się cieszę, że jest tu takie streszczenie, bo muszę napisać o wybranej przygodzie i to mi się bardzo przyda.
    Domcia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: