Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W uliczce Kóztelek czekali na nich Czonakosz i Nemeczek. Na ich widok Czonakosz gwizdnął przeciągle. Gdy podeszli bliżej, poinformował ich, że poprzedniego dnia w przylegającym do muzeum ogrodzie bracia Pastorowie znów robili „einstand”. Słowo to w mowie dzieci budapeszteńskich oznaczało przemoc i stan wojenny. Po chwili milczenia wybuchnął Gereb, mówiąc, że tak dłużej być nie może i powinni zacząć działać. Boka z powagą zwrócił się do Nemeczka, wypytując go o całe zajście. Chłopiec, czując, że skupia na sobie uwagę kolegów, którzy do tej pory traktowali go jak powietrze, zaczął opowiadać o wydarzeniach w ogrodzie.

Po obiedzie on, Weiss, Rychter, Kolnay i Barabasz poszli do ogrodu, aby zagrać w kulki. Nagle Rychter dostrzegł zbliżających się braci Pastorów. Przez chwilę stali i przyglądali się ich grze. Nemeczek wygrał wszystkie kulki i chciał je zebrać, kiedy młodszy z braci zagrodził mu drogę i krzyknął: einstand! Kolnay i Barabasz natychmiast uciekli. Nemeczek próbował protestować, ale starszy z braci schował kulki do kieszeni, a młodszy chwycił go za kurtkę, pytając, czy nie słyszał, co powiedzieli. Po chwili obaj odeszli bez słowa. Relacja ta zdenerwowała chłopców. Boka po namyśle odparł, że tym razem nie mogą darować takiej niesprawiedliwości. Uznał, że należy omówić sprawę na popołudniowym spotkaniu. Ruszyli do domów, czując, że stanie się coś niezwykłego. Czonakosz i Nemeczek zatrzymali się przy jednym z piwnicznych okienek fabryki tytoniu. Napchali sobie tytoniowego pyłu do nosów i pobiegli uliczką, kichając i śmiejąc się. Na chwilę zapomnieli o przykrym wydarzeniu w ogrodzie.

II.

Plac Broni był dla chłopców miejscem wolności i pełnej swobody. Z jednej strony ogrodzony był rozwalającym się płotem, z drugiej stały szare kamienice. Dziś w tym miejscu przy ulicy Pawła stoi czteropiętrowa kamienica, a jej lokatorzy nie mają pojęcia, że właśnie na tym skrawku ziemi znajdował się słynny Plan Broni, będący dla garstki uczniów symbolem ich młodości. Wówczas plac był pusty, lecz na tyłach znajdowało się miejsce, które czyniło go niezwykle atrakcyjnym. Zaczynał się tam drugi plac, wydzierżawiony przez zarząd tartaku na skład drewna. Pomiędzy polanami, ułożonymi w sągi, powstał labirynt uliczek, które wiodły na placyk z niewielkim budynkiem tartaku parowego. Wokół domku stały zawsze duże wozy, czekające na załadunek drewna. Przed tartakiem, w skleconej z desek budce, mieszkał stróż, Słowak Jano. Dla chłopców z miasta było to najpiękniejsze miejsce zabaw, które kojarzyło im się z amerykańską prerią. Skład drewna zamieniali na miasteczko na Dzikim Zachodzie, a fortece i twierdze, budowane na szczytach sągów przemieniły go w prawdziwy Plac Broni.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Pochodzenie nazwy „Plac Broni”
2  Uniwersalizm „Chłopców z Placu Broni"
3  Przesłanie utworu „Chłopcy z Placu Broni”



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • Przeczytałam to w listopadzie, ale potem okazało się że to jest na styczeń;P. Wtedy postanowiłam przeczytać streszczenie. Wszystko sobie przypomniałam ;). Mam nadzieję że sprawdzian napiszę dobrze. Przy ostatnich stronach prawie się poryczałam ;(
    ula (ulamit888 {at} wp.pl)

  • Spoko ale sie prawie poplakalam. nienawidze takich ksiazek gdzie jest opisywana smierc! ale nasza polonistka oczywiscie specjalnie takie lektury nam daje, a jak spytalam czemu to "żebyście wiedzieli o takich rzeczach" czy coś w ten gust.Nemeczek to bohater, prawdziwy zolnierz. oddal zycie za ukochane miejsce :'(
    Wercia ()

  • jak czytałam o śmierci Nemeczka to się popłakałam a tak to książka bardzo fajna a na dodatek musiałam czytać dwa razy bo raz przeczytałam za wcześ nie a drugi raz dla przypomnienia i w ten sposób się popłakałam dwa razy
    ewa (ewuncia.202 {at} wp.pl)

  • Zaczynało się nudno,ale kiedy zaczęłam czytać i doczytałam do 18 strony zaczęłam po prostu płakać. Ten biedny Nemeczek.....czemu los tak chciał..... :(
    wermxd (werciasopot {at} wp.pl)

  • Boze Świety .. Czytaj to teraz ... Zanudzilam sie na 1 stronie co dopiero 140kartek . Lektura na jutro a ja gowno wiem.. Streszczenie mnie tylko uratuje ; /
    LiTka (oliwia_lidia {at} interia.pl)

  • Ja się popłakałam nad tą książką. Nawet mój ,,twardy'' brat się nad nią poryczał... Po prostu - wspaniała książka... Nic dodać nic ująć... No prawie xD
    Samantha ()

  • nie przeczytałam całej książki bo nie zdążyłam...żałuję... . szkoda że nemeczek ( sorka NEMECZEK)umarł myślałam że będzie weselsze zakończenie... no cóż każdy kiedyś umrze . od tego nie da się uciec...
    WKOI ()

  • Szkoda mi Nemeczka , że pod koniec umarł na zapalenie płóc. Kochał Plac Broni i oddał za niego życie właściwie to wina tych co wrzucili go do wody ! Pozdro...
    Mateusz ()

  • To jest super mam przeczytać do 3 października książkę zaczęłam dość niedawno bo mi się nie chciałó .. xD Ale to przeczytam jestem na 6 roździale xD a w ogóle to jest suupperrr..!!!!!!!!!!!!
    Natalia (akamola2 {at} interia.pl)

  • Budapeszcie, na jednym z placów przeznaczonych pod zabudowę swoje ulubione miejsce zabaw ma grupa chłopców. Nazwali siebie Chłopcami z Placu Broni. Przewodzi im Janosz Boka. Rywalizuje z nimi inna grupa chłopców - Czerwonoskórzy. Okazuje się, że trzeba będzie stoczyć bitwę o ukochany plac. Zarówno w tej bitwie jak i przed nią odznacza się zwłaszcza jeden z Chłopców w Placu Broni - Ernest Nemeczek. Najpierw wyprawia się do Ogrodu Botanicznego, gdzie Czerwonoskórzy mają swoją siedzibę i dowiaduje się, że należący do ich grupy Gereb, zdradził. Zostaje za to skąpany w stawie i ciężko choruje. Mimo to w dzień bitwy pojawia się na Placu, by go bronić. Nemeczek to mały bohater. W finale powieści umiera. Ferenc Molnar opisał odwagę i poświęcenie chłopców, którzy nie wahają się bronić swojego miejsca zabaw. Największym bohaterem jest Nemeczek, który w obronie Placu oddał życie.
    Anonim ()

  • Bardzo mi się ta książka podobała ale nie chciało mi sie jej czytać więc skorzystałam z waszego streszczenia ,i za spr dostałam 5 .Pozdrawiam,dzięki:)
    Wiciaa;* (otello76 {at} interia.eu)

  • bardzo mi się podobała ta książka ,ponieważ tak mnie wciągneła ,że zapomniałam o moich wszystkich problemach ale przeczytałam że nemeczek umarł przypomniałam sobie i się popłakałam
    anonim ()

  • Maatkoo ale to jest piekne . Na poczatku myslalam ze ta ksiazka jest beznajdziena i przeczytalam tylko do 3 rozdzialu . i dzis jest ostatni dzien do przeczytania tej ksiazki a ja juz ne moge bo nie zdaze ;// .. ale bardzo zaluje ze jej calej nie przeczytaolaam.. a streszczenie jest super ;* ;D polecam ta ksiazke ! ;)
    Didaa (Dominika--1998 {at} wp.pl)

  • Niestety mam to jako lekture ale zawsze ccałej nieczytam tylko streszczenia wienc powiem tak zal mi nemeczka ale i tesz samego siebie bo musze to czytaci
    nikt ciekawy (dawid.kowalski99 {at} wp.pl)

  • Wysmienita ksiąza . najlepsza lektura . Nemeczk to najlepsza postać . Najmniejsz i najodważniejszy ze wszystkich . Plac ich mała ojczyzna za ktorą wszysy oddali by życie . kochany nemeczek umarł za " ojczyzne" Na szczęcie umarł zanim ją im odebrano na zawsze . to bardzo smutne jak dzieci przywiązują się do miejsc . szczerze mowiac ostatnie 6 rozdziałow przyczytałam w jedną noc zee łzami w oczach
    Julka (julia.romanek {at} gmail.com)






Tagi: