Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
VI.

Nazajutrz po południu, kiedy chłopcy zjawili się na Placu Broni, dostrzegli wielki arkusz papieru z odezwą, którą napisał Boka. Dowiedzieli się z niej, że zagraża im wielkie niebezpieczeństwo. Przewodniczący ogłaszał pełną mobilizację. Tego dnia nikt nie miał ochoty na grę w palanta. Wszyscy przejęci byli zbliżającą się wojną z czerwonymi koszulami i po kilkanaście razy czytali ogłoszenie. Boka nadal trzymał w tajemnicy zdradę Gereba, mając nadzieję, że przyłapie go na gorącym uczynku i postawi przed sądem. O wyprawie Nemeczka do Ogrodu Botanicznego, której nie przewidział, dowiedział się po lekcji łaciny. Powszechne zdenerwowanie potęgował rozłam w Związku Kitowców, do którego przyczyniło się wyschnięcie związkowego kitu. Winą za to obarczano Kolnaya, który jako prezes zaniedbał obowiązek przeżuwania kitu. Barabasz przekonał członków związku do zwołania nadzwyczajnego zebrania, lecz w tej samej chwili na placu pojawili się Boka i Nemeczek. Malec miał szyję owiniętą wielkim szalem. Wszyscy zgromadzili się wokół przewodniczącego, który poinformował ich, że atak na Plac Broni ma nastąpić już jutro.

Ogłosił stan wojenny, a chłopcy kolejno dawali słowo, że stawią się na placu następnego dnia o czternastej. Głos zabrał Lesik, oznajmiając, że nie ma wśród nich Gereba. Boka nie zamierzał jednak potępiać zdrajcy za jego plecami. Odparł, że o Gerebie porozmawiają innym razem, ponieważ teraz najważniejsze było wygranie bitwy. Chciał, aby chłopcy zażegnali spory między sobą i nakazał pogodzenie się tym, którzy byli skłóceni. Barabasz i Kolnay posłusznie wyciągnęli ku sobie ręce. Nemeczek wyjął z kieszeni arkusz papieru, na którym narysowany był plan wojenny. Przewodniczący zaczął objaśniać rozstawienie batalionów. Na koniec oświadczył, że na widok zbliżających się czerwonych koszul furtka zostanie otworzona. Chciał, by oddziały nieprzyjaciela weszły na plac i dopiero wówczas zostały zaatakowane. Plan Boki został przyjęty entuzjastycznymi okrzykami. Janosz oświadczył, że jego rozkazy będzie przekazywał Nemeczek, który został jego adiutantem. Kilku chłopców ze Związku Kitowców chciało się temu sprzeciwić, lecz Boka uspokoił ich, grożąc, że każdy kto powie złe słowo na malca, stanie przed trybunałem wojennym.

W skupieniu odbyło się przydzielanie chłopców do batalionów. Następnie wszyscy zajęli wyznaczone pozycje. Boka i Nemeczek zostali na środku Placu. Wówczas malec wyznał, że członkowie Związku Kitowców uznali go za zdrajcę po tym, jak opuścił tajną przysięgę, by śledzić Gereba. Janosz wysłuchał go cierpliwie i poprosił, aby się nie przejmował. Obiecał, że po wojnie wszystko wyjaśni i zaczął wydawać rozkazy, a Nemeczek przekazywał je dowódcom batalionów. Boka miał świadomość, że wszystko teraz zależy przede wszystkim od niego. Czuł się dumnym, że podjął się tak ważnego zadania, od powodzenia którego zależały losy ich zabaw na Placu Broni. Potem ruszył w stronę sągów, by dokonać przeglądu batalionów. Nagle usłyszał pukanie do furtki w płocie. Boka otworzył ją i zdumiony ujrzał Gereba. Chłopiec niepewnie wszedł na Plac i ze smutkiem spojrzał na Janosza. Po chwili milczenia wyjaśnił, że przyszedł tu jako przyjaciel i chce naprawić swój błąd. Boka odparł, że nie może już być ich przyjacielem. Gereb rzekł, że bardzo żałuje i wyciągnął pomiętą chorągiewkę. Janosz nie chciał jednak przyjąć chorągwi, mówiąc, że sami ją odbiorą czerwonym. Odwrócił się, by odejść, lecz Gereb zatrzymał go, błagając o przebaczenie. Boka odrzekł, że już mu przebaczył, lecz nie miał zamiaru przyjąć go z powrotem do związku. Widząc, że Gereb zaczyna płakać, kazał mu wrócić do domu.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 - 


  Dowiedz się więcej
1  Deżo Gereb – charakterystyka postaci
2  Chłopcy z Placu Broni - streszczenie w pigułce
3  Uniwersalizm „Chłopców z Placu Broni"



Komentarze
artykuł / utwór: Chłopcy z Placu Broni - streszczenie szczegółowe


  • A ja mam jutro z tego sprawdzian a dziś dopiero wypożyczyłam książkę.Czytam i czytam i jestem na stronie 24 i postanowiłam zajżeć do streszczeń..Jutro spr a ja nic nie wiem!
    Kiniusia;** (smsgak {at} onet.pl)

  • Moim zdaniem ta książka jest najwspanialsza;* jaką w życiu czytałam. Przy ostatnich stronach aż się poryczałam, naprawdę zachęcam do przeczytania jej;*;*
    Matylda (Drachowo21 {at} wp.pl)

  • tak, tak... książka- jest książką , ale jak nie fortunnie może zareagować człowiek ... było nudne... przyznaje ...ale gdy się wczułam...naprawdę fajna książka! Sama mam ją jako lekture , a jestem dziewczyną i tak mi się podobała!
    wiktoria (wikulinka {at} poczta.onet.pl)

  • Książka była super, na końcu po prostu się rozpłakałam jak małe dziecko. Żałuję, że nie przeczytałam tej książki tylko samo streszczenie. Wiem, że to tylko zwykła opowieść, ale bardzo przykra.
    Monika ()

  • musze przeczytać na jutro więc siedze i ją czytam bo mi sie wcześniej nie chcialo ale po krótkim przeczytaniu stwierdzam ze jet to fajna książka :D:D:D:D
    Damianxd97 (dam-kry294 {at} wp.pl)

  • Książka dość ciekawa. Płakałam przy niej... Szkoda mi Nemeczka. Zresztą zauważyłam, że większością osób jest im go żal. A tak z ciekawości co to jest ten KIT ?! ;D Nie mam pojęcia xD Jak w necie wpisywałam to było coś tam, że do zestawu lustrzanki jest dołączany kit!... Plis o odp. z góry dzięki :*
    Po co ?! (malanati3 {at} wp.pl)

  • Nie lubię książek ze smutnymi zakończeniami , ale początek był fajny!!!!!!!!! :D:D:D ;P zajrzałam tu tak z ciekawości ,bo tę książkę miałam w poprzedniej klasie**]]
    Kiciuśśśśśśśśśśśśś (justszw {at} wp.pl)

  • Książka jest świetna. Tylko ta końcówka... Nienawidzę książek w których opisana jest śmierć >:( Pod koniec książki tak się poryczałam, aż nie mogłam przestać. Nemeczek był bohaterem! Oddał życie za swoją "ojczyznę". Żeby taką książkę dawać jako lekturę do V klasy!
    Monika (monipony {at} wp.pl)

  • Książka nawet fajna, bardzo mnie wciągnęła. Tak, jak wszystkim, mnie też było szkoda Nemeczka. Bardzo się cieszę, że jest tu takie streszczenie, bo muszę napisać o wybranej przygodzie i to mi się bardzo przyda.
    Domcia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: